Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 20 2018

lonelyjulia
To, jak traktują Cię inni - to ich karma. Sposób, w jaki reagujesz - to Twoja karma.
— Wayne Dyer
Reposted fromkrn krn viawszystkodupa wszystkodupa
lonelyjulia
6093 54c0 500
kek
Reposted fromKaviah Kaviah viapiehus piehus

June 13 2018

lonelyjulia

Brak zdrady jest wtedy, kiedy facet nie zdradza cię, bo nie umie albo nie ma takiej możliwości, bo ma na sobie obrożę i smycz przywiązaną do budy o wielkości 52 metrów kwadratowych na drugim piętrze. Jesteś wtedy z bohaterem „Niewiernych”. Jego ciało należy tylko do ciebie, ale jego głowa jest pełna innych kobiet. Niekoniecznie lepszych. Po prostu tych, które nie są tobą. Z takim facetem możesz chodzić trzymając się za ręce, oglądać filmy w kinie, jeść pizzę i makarony. Tylko, że to wszystko jest podszyte kłamstwem i brakiem wolności. Kobiety tworzą takie relacje, bo to jest łatwiejsze. Możesz wtedy czuć, że masz wszystko pod kontrolą (chociaż nie masz). Możesz oszukiwać się, że jeśli masz przy sobie kogoś, kogo możesz dotknąć i poprosić o nalanie kieliszka wina, to nie jesteś samotna (chociaż pewnie jesteś). Miliony kobiet to robią.

Wierność to coś całkiem innego. To sytuacja, w której ktoś jest przy tobie i nie wtyka części swojego ciała tam gdzie nie powinien, ale nie dlatego, że nie może, ale dlatego, że tak WYBRAŁ. Bo mu z tobą dobrze na przykład. Albo dlatego, że jest przekonany, że ze wszystkich kobiet jakie poznał i jakie może poznać, to ty jesteś najlepsza. Albo dlatego, że ma takie zasady, że jak z kimś jest, to zachowuje się ok.

Wybór. Pięć liter. Proste słowo, a to z niego biorą się zajebiste związki. Tylko tam, to co się dla siebie wzajemnie robi, jest prezentem, a nie wymuszoną daniną, którą się przekazuje „bo tak wypada” i „inni tego oczekują”.

Nie mówię, że to proste. Wymaga to spotkania odpowiednio dojrzałej osoby. Niezbędne jest również bycie odpowiednio dojrzałą osobą, która nie wpada w panikę nie mając za sobą iluzji kontroli. Na koniec, potrzebne jest wrycie się i wsiąknięcie w czyjś mózg, a nie tylko móżdżek znajdujący się znacznie niżej.

— volantification
Reposted fromnaturalginger naturalginger viaxannabelle xannabelle

June 12 2018

lonelyjulia
Myślę o sobie jako o dość smutnej osobie. (...) Bo na zewnątrz, w kontakcie z ludźmi, robię dużo hałasu, zamieszania, jestem dość intensywna i pogodna. Natomiast tak naprawdę mam raczej smutną, melancholijną naturę.
— A. Kulesza w Zwierciadle

May 31 2018

lonelyjulia
8946 28f9 500
Reposted fromtfu tfu viaprettylitlleliar prettylitlleliar

May 16 2018

lonelyjulia
Ja oczywiście nie jestem ponura jak noc. Ale cały czas w jakimś napięciu - jakbym jechała złym pociągiem.
Reposted frommessinhead messinhead viawszystkodupa wszystkodupa

May 07 2018

lonelyjulia

"ADVICE LIKE YOUTH, PROBABLY JUST WASTED ON THE YOUNG"- esej autorstwa Mary Schmich


"Panie i Panowie z rocznika 97:


Używajcie filtrów przeciwsłonecznych. 

Jeżeli mogłabym dać Wam jedną radę na przyszłość, byłaby nią właśnie ta. Długoterminowe korzyści, jakie niesie ze sobą używanie kremów przeciwsłonecznych, zostały przedstawione i udowodnione przez naukowców. Z kolei dalsza część rad, którymi się z Wami teraz podzielę, opiera się na niczym więcej, jak na moich własnych, zakręconych doświadczeniach. Pozwólcie, że przekażę Wam je teraz.

Cieszcie się pięknem swojego młodego wieku i wykorzystujcie możliwości, jakie wam daje. Ach, przepraszam, pomyłka. Nie zrozumiecie siły, jaką daje młodość i nie docenicie jej uroku, dopóki nie przeminą. Ale zaufajcie mi, mimo, że teraz wydaje się to dalekie i nieuchwytne, za 20 lat spojrzycie na swoje stare zdjęcia i przypomnicie sobie, jak wiele drzwi stało przed Wami otworem i jak zjawiskowo wyglądaliście. Nie jesteście aż tak grubi, jak Wam się wydaje.

Nie martwcie się przyszłością. Albo wręcz przeciwnie, przejmujcie się nią, ale wiedząc, że jest to warte tyle, ile próba rozwiązania problemu algebraicznego poprzez żucie gumy balonowej. Poważne trudności w życiu nigdy nikomu się nie śniły, to wydarzenia, które porażają nas niespodziewanie w pewne spokojne, czwartkowe popołudnie.

Codziennie róbcie jedną rzecz, która was przeraża.

Śpiewajcie.

Nie postępujcie lekkomyślnie z uczuciami innych. Nie budujcie relacji z ludźmi, którzy nie szanują Waszych uczuć.

Szczotkujcie zęby.

Nie traćcie czasu na zazdrość. Czasami wyprzedza się innych, a czasem zostaje w tyle. Wyścig jest długi, a na końcu i tak zostaniecie sami ze sobą.

Zachowujcie w pamięci komplementy, które otrzymujecie. Zapominajcie o zniewagach i obelgach. Jeżeli Wam się uda, powiedzcie mi, jak to się robi.

Przechowujcie stare listy miłosne. Wyrzucajcie oświadczenia bankowe.

Gimnastykujcie się.

Nie czujcie się winni, jeśli nie wiecie co chcecie robić z własnym życiem. Najbardziej interesujący ludzie, jakich znam, nie doszli do tego jeszcze w wieku 22 lat. Niektórzy 40-latkowie wciąż nie wiedzą.

Bierzcie dużo wapnia. Dbajcie o swoje kolana. Będziecie za nimi tęsknić, kiedy przestaną być sprawne.

Może ożenicie się lub wyjdziecie za mąż, a może nie. Będziecie mieli gromadkę maluchów albo pozostaniecie bezdzietni. Może rozwiedziecie się w wieku 40 lat, a może poprowadzicie szalony taniec na przyjęciu z okazji 75-lecia swojego małżeństwa. Cokolwiek wybierzecie, nie pochlebiajcie sobie za bardzo, ale i nie potępiajcie swoich czynów. Wasze decyzje to pół na pół. Tak lub nie. Jak wybory wszystkich pozostałych.

Cieszcie się swoim ciałem. Używajcie go. Nie bójcie się tego, jak wygląda, ani co inni ludzie o nim myślą. To najwspanialszy instrument, jaki kiedykolwiek będzie wam dany. 

Tańczcie, nawet jeżeli macie to robić tylko we własnym salonie.

Czytajcie rady i wskazówki, nawet jeśli nie zamierzacie za nimi podążać.

Nie kupujcie magazynów o urodzie. Sprawią tylko, że poczujecie się brzydcy.

Poznajcie dobrze swoich rodziców. Nie wiecie, kiedy odejdą na zawsze. Bądźcie mili dla rodzeństwa. To oni łączą Was z przeszłością i są ludźmi, którzy pewnie pozostaną przy was w przyszłości.

Zrozumcie, że przyjaciele przychodzą i odchodzą, ale kilkoro najcenniejszych powinniście zatrzymać blisko siebie. Pracujcie ciężko, żeby nadrobić braki w wiedzy w dziedzinie geografii i życia, bo im starsi się staniecie, tym bardziej będziecie potrzebować kogoś, kto znał Was, kiedy byliście młodzi.

Zamieszkajcie raz w Nowym Jorku, ale wyjedźcie, zanim zrobi z Was twardzieli. Przeprowadźcie się do Północnej Kalifornii, ale porzućcie to, zanim nazwą was mięczakami. Podróżujcie.

Zaakceptujcie pewne niezmienne prawdy. Ceny będą iść w górę. Politycy się łajdaczyć. Wy, tak samo jak inni, też się zestarzejecie. A kiedy to się stanie, pofantazjujecie o czasach, kiedy byliście młodzi, ceny rozsądne, politycy nobliwi, a dzieci szanowały starszych.

Szanujcie starszych.

Nie oczekujcie od nikogo, że będzie Was wspierał. Może macie fundusz powierniczy albo bogatego krewnego. Ale nigdy nie wiecie kiedy to się wyczerpie, skończy.

Nie eksperymentujcie zbyt dużo z włosami, w przeciwnym razie do czasu, kiedy skończycie 40-tkę, będą przypominały fryzurę 85-latka.

Uważajcie, za czyją idziecie radą, ale bądźcie cierpliwi wobec tych, którzy chcą Wam ją przekazać. Rada jest formą nostalgii. Dzielenie się nią to sposób wydobywania swojej przeszłości z czeluści wielkiej szafy, przecieranie z kurzu, przemalowywanie brzydszych części i zamienianie jej w coś bardziej wartościowego niż była.


Uwierzcie mi przynajmniej w kwestii filtrów przeciwsłonecznych.
"

— amatorskie tłumaczenie, ale musiałam się tym podzielić

May 03 2018

lonelyjulia

April 30 2018

lonelyjulia
Zbiegi okoliczności nie istnieją. Na świecie są miliony ludzi i duchy dopilnują, żebyś większości z nich nigdy nie musiał spotykać. Ale z kilkoma osobami jesteś związany i duchy będą krzyżować wasze drogi, tak je plącząc, aż wreszcie się połączą.
— Jodi Picoult – "Jak z obrazka"
lonelyjulia
6295 8760 500
Reposted frompiehus piehus

April 24 2018

lonelyjulia
6585 438e 500
Reposted frommoai moai viacallitwhatyouwant callitwhatyouwant

April 19 2018

lonelyjulia
lonelyjulia
Wiesz, co od kilku miesięcy dzieje się w mojej głowie? Od stanu otępienia przechodzę w maksymalną chęć życia. Potrafię obudzić się przerażona i za kilka godzin mieć wszystko w dupie. Jednego dnia myślę, że najważniejsze jest tu i teraz, a drugiego wpadam w panikę, że jednak nic już nie będzie takie samo
— Piotr C. "BRUD"
Reposted frompanikea panikea viastarryeyed starryeyed

April 17 2018

lonelyjulia
7727 af72 500
Reposted fromsavatage savatage viairmelin irmelin

April 14 2018

lonelyjulia
2528 662f 500
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015 viairmelin irmelin

April 12 2018

lonelyjulia
8538 2021
Reposted fromrisky risky viacallitwhatyouwant callitwhatyouwant

April 11 2018

lonelyjulia
1441 b949 500
Reposted frompiehus piehus

April 07 2018

lonelyjulia

March 24 2018

lonelyjulia

Jeśli nie wiesz jaką podjąć decyzję, zadaj sobie jedno pytanie:

„Czy na pewno boję się odpowiednich rzeczy?”

A później zrób to, co robi się skacząc po raz pierwszy z klifu prosto do morza – podejmij właściwą decyzję, zamknij oczy i krzycz, ale się nie cofaj.

http://volantification.pl/2017/04/11/czy-boisz-sie-odpowiednich-rzeczy
Reposted fromsentymentalna sentymentalna viacytaty cytaty
lonelyjulia
Pewnego dnia zobaczysz ją trzymającą za rękę kogoś innego, kto wykorzystał twoją szansę. Ona nawet cię nie zauważy, ponieważ będzie zbyt zajęta śmianiem się z jego głupiego żartu, a widzenie tego pięknego uśmiechu na jej twarzy i uświadomienie, że nie jesteś jego powodem, spali twoje serce. I wtedy do ciebie dotrze: to była ona. To zawsze była ona.
— znalezione.
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viastarryeyed starryeyed
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl